Menu


OPINIE

    Zuzanna Czapska

    Od 18 lat jeżdże na nartach, a zawodowo uprawiam narciarstwo alpejskie od 6 lat. Jestem dwukrotną Mistrzynią Polski Senior z 2020 roku w slalomie specjalnym i równoległym. Startuję w zawodami międzynarodowych FIS, Pucharach Kontynentalnych i miałam okazję reprezentować nasz kraj kilka razy na Pucharze Świata. Narciarstwo alpejskie wymaga wszechstronnego treningu, za który od 3 lat odpowiada Michał. Przygotowanie motoryczne sprawia, że czuję się pewniej na stoku, mniej boję się o kontuzję oraz jestem bardziej świadoma swojego ciała. Dzięki naszej współpracy zdobyłam wiedzę praktyczną jak i teoretyczną. Michał ma profesjonalne podejście do treningu, potrafi stworzyć świetną atmosferę do pracy i jest otwarty na każdy feedback i możliwość rozwoju.

    Polecam!

      Zosia Zdort

      Historię którą Michał uwielbia opowiadać, to jak 4 lata temu, na naszym pierwszym wspólnym treningu się popłakałam ponieważ zorientowałam się jak źle jestem przygotowana motorycznie do sezonu narciarskiego. Od tamtego czasu dużo się zmieniło; chociaż wiem że jeszcze wiele pracy przede mną to do treningów podchodzę z uśmiechem na twarzy, bo wiem że mam kogoś kto pomoże mi w wykonaniu tej pracy i poprowadzi mnie do celu. A skąd wiem, że Michał jest tą osobą? Ponieważ jest zaangażowany w 100% w to co robi, do każdego swego zawodnika podchodzi indywidualnie, ciągle się uczy nowych ćwiczeń i wymyśla coraz to nowe treningi. Michał zmotywuje Cię do ćwiczenia nawet w najtrudniejsze dni i przyciśnie Cię do zrobienia rzeczy, których sam masz wrażenie, że nie dasz rady zrobić.

      Wiem, że przynajmniej ze mną tak było. Kiedyś myślałam, że nie dam rady pożądanego przysiadu zrobić, a teraz dochodzę już do paru powtórzeń, ze 100kg na plecach. To tylko jedno z ćwiczeń, w ktorych Michał pomógł mi się znacznie poprawić.

      Michał jest dla mnie ogromnym wsparciem w mojej “dorosłej”karierze narciarskiej, nie tylko w sferze przygotowania motorycznego ale także jako podpora emocjonalna. Nie mogę sobie wyobrazić innej osoby prowadzącej mój trening ogólnorozwojowy przez ten okres, Michał jest fantastycznym trenerem. Z całego serca polecam!

        Marysia Strzeżek

        MF to nie tylko trener personalny, to rodzina, którą na co dzień tworzy Michał Ficoń, zarażając pasją do sportu. Pasją do zdrowego stylu życia. Do aktywnej codzienności pełnej uśmiechu i kontaktu z innymi. Czarodziej, który z narciarzy robi kolarzy. Ze zmarnowanych sportowców pasjonatów ruchu. A z rozwydrzonych bachorów dobrze wychowane dzieciaki. To osoba, której można zaufać zarówno w sferze przygotowania motorycznego, jak i w tej dotyczącej wychowywania dzieci przez sport. Aspekt, do którego nie jeden rodzic i trener przykłada ogromną wagę. Ja też byłam kiedyś dzieciakiem, do Michała przyszłam w II liceum. Chcąc przygotować się do sezonu narciarskiego. A dziś latem jeżdżę na rowerze, a zimą w góry. I pod okiem Michała staram się to robić w jak najbezpieczniejszy sposób, osiągając tym samym swoje cele i założenia treningowe. Podopieczni Michała to moi najlepsi przyjaciele. To osoby, z którymi po treningu idę na kawę, a w przerwie od studiowania na wyjazd narciarski lub rowerowy. To ludzie, których kocham najbardziej na świecie./p>

          Karolina Krasnodębska

          Treningi motoryczne Michała przygotowują mnie do treningów i zawodów narciarskich. Dzięki nim jestem w stanie sprostać obciążeniom które związane są z uprawianiem tego sportu.

          Trener zawsze jasno przedstawi plan treningów, wytłumaczy sens ćwiczenia i ruchu. Przyciśnie jak nie ma motywacji na trening i powie stop, jak ciało zawodnika będzie potrzebowało przerwy a jego głowa mówiła - trenuj!

          Idealny trener i opiekun zawodnika.

            Klaudia Czabok

            W okresie przygotowawczym rozpoczęłam współpracę z Michałem Ficoniem. Zaczęliśmy od zbadania mojego potencjału motorycznego. Zauważył wiele braków, których nie byłam świadoma. Niestabilne nogi, słaby korpus, niepotrzebne podwijanie stopy, po prostu uciekające waty!

            Zrobiliśmy też testy mocy ze sztangą. Miało to pomóc dobrać optymalne obciążenie dla moich treningów ale też być punktem odniesienia podczas kolejnych pomiarów. Z początku byłam zdystansowana do metod Michała. Mówił że moce z pomiaru ze sztangą, powinnam dać radę generować i na rowerze. Hmm… Na rowerze do tej pory moje maksymalne moce były o ok 30% niższe, więc wówczas ciężko mi było w to uwierzyć. Mimo to zaufałam Michałowi, świetnie potrafił wytłumaczyć co i po co robimy. Z dużym entuzjazmem przychodziłam do niego na treningi. Już po kilku z nich poczułam, że podczas jazdy na rowerze zaczęły działać jakieś mięśnie, których wcześniej nie używałam. Dopasowywał moje treningi motoryczne do rowerowych. Zawsze szukał rozwiązań bym mimo różnych trudności, wyjazdów, mogła wykonywać treningi.

            Michał ma bardzo profesjonalne ale i serdeczne podejście do swoich zawodników. Zaraża pozytywną energią i motywuje do pracy. Dzięki niemu poprawiłam swoją równowagę, technikę jazdy i moce maksymalne. Stałam się dużo dynamiczniejszą zawodniczką, bardziej panującą nad rowerem.

            Owocuje to świetnymi wynikami podczas zawodów. Aktualnie jestem młodzieżową Mistrzynią Polski i reprezentantką kraju podczas najważniejszych zagranicznych wyścigów.

              Ewa Niewiarowska

              Prezes Klubu sportowego Ski Tomo Centrum Narciarskie

              Michał jest najlepszym fachowcem w dziedzinie przygotowania motorycznego w sportach zimowych w Polsce. Trening z nim to przemyślany system, żeby krok po kroku osiągać coraz lepsze wyniki. Tu nie ma przypadku, wszystko jest zaplanowane i dopasowane do aktualnych możliwości zawodnika. Dodatkowo Michał ma świetny kontakt ze swoimi podopiecznymi, rozumie ich, motywuje i wspiera. Dzięki niemu po kontuzji ACL udało mi się w szybkim tempie powrócić na stok. Jest on również partnerem mojego klubu narciarskiego SKi Tomo, gdzie odpowiada za przygotowanie motoryczne naszych zawodników.

                Frajda Zakopane Hania i Zosia Nawalaniec

                Klub Sportowy Frajda Zakopane współpracuje z Michałem od trzech lat. Współpraca układa się bardzo dobrze, zaangażowanie oraz profesjonalizm Michała jest zauważalny w każdym działaniu. Zawsze służy dobrą radą, zawodnicy Frajdy wiedzą ,że są w dobrych rękach.

                Michał zajmuje się przygotowaniem motorycznym naszych zawodników. Bardzo dobrze rozumie specyfikę narciarstwa alpejskiego, treningi i plany treningowe stale rozwijają poziom sportowy Frajdowych narciarzy.

                  Piotr Podgórski

                  Kolarstwo to taka dyscyplina, w której do niedawna pokutowało wiele mitów i legend: nie chodzić, nie biegać, nie ćwiczyć na siłowni. Na szczeście to już przeszłość i nawet szosowcy dostrzegają ogromne zalety treningu siłowego i motorycznego. Z moim dwudziestoletnim stażem, próbowałem już wielu metod treningowych, ale nic tak bardzo nie popchnęło mnie do przodu jak celowany i przemyślany trening pod okiem Michała Ficonia. Mogłem mocniej i skuteczniej jeździć po ukochanych Alpach, cieszyć się zdrowym kręgoslupem i ogólnie czuć się dobrze ( nawet po całym sezonie na szosie, która jak wiadomo mocno degraduje motorykę i sprawność ogólną). Michał to osoba cierpliwa i wyrozumiała, która na bieżąco koryguje plany treningowe, obserwuje, wyciąga wnioski i nigdy nie popada w rutynę. Parę lat temu nikt nie słyszał o rolowaniu mięśni, za parę lat nikt nie usłyszy o zawodniku, który nie trenuje motorycznie, pod okiem fachowca.

                  Piotrek ( kolarz i podróżnik )

                    Paweł Buczkowicz

                    Przed kolarskim sezonem 2019 miałem okazję współpracować z Michałem i Mateuszem. Był to dla mnie pierwszy kontakt z treningiem motorycznym i funkcjonalnym w indywidualnym wydaniu. Efekt "dodatkowych watów z głębi" w krytycznych momentach wyścigów to najkrócej i najprościej opisana korzyść którą odczuwałem.

                    Mierzalnym sukcesem było dla mnie uplasowanie się w pierwszej 30. silnej i licznej stawce wyścigu Tatra Road Race 2019.

                      Piotr Wójcik

                      Do Michała zgłosiłem się chcąc połączyć przygotowanie do sezonu kolarskiego zimą, z akademickim sezonem narciarskim, jednak z założeniem że główną dyscypliną jest rower. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć że trening funkcjonalny przyniósł ogromne korzyści. Michał ma bardzo profesjonalny i indywidualne podejście, co w ostatnim czasie pozwolił na stałą współpracę bez względu na warunki, a jest to ważne dla każdego zawodnika. Dzięki aplikacji Training Peaks kontakt z Michałem oraz podgląd treningów jest bardzo łatwy a odpowiedź na pytania natychmiastowe. Poza tym kontakt z Michałem to nie tylko trening i sportowa, to także niesamowita atmosfera współpracy oraz przyjacielskie relacje. Dzięki Michał.

                        Krzysztof Waślicki

                        Z Marcinem Lirskim i Michałem Ficoniem współpracuję juz od wielu lat. Nie ścigam się obecnie, ale bardzo wazna dla mnie jest dobra kondycja na wycieczkach enduro, aby mieć jak największy fan z jazdy.

                        Z Marcinem i Michalem współpracuje już od wielu lat. Tworzą bardzo fajny duet. Marcin odpowiada za część treningu rowerowego, Michal siłowego/funkcjonalnego. Dzięki temu calość współgra że sobą doskonale. Nie muszę się martwić o dogrywanie siłowni z rowerem, ponieważ wszystko jest ustalane tak, aby zminimalizować ryzyko przetrenowania. Treningi doskonale współgrają z sobą. Jeśli cokolwiek się dzieje, Panowie natychmiast reagują modyfikując treningi. Zawsze można z nimi pogadać, przekazać swoje potrzeby. Nie ma z Michalem i Marcinem nudy.

                          Juliusz Kierkowski

                          Z trenerem Michałem poznałem się dwa lata temu i od tego czasu prowadzimy współpracę w zakresie przygotowania motorycznego. Bez wątpienia indywidualne dostosowanie treningów do potrzeb i możliwości zawodnika oraz uwzględnienie specyfiki dyscypliny, jaką uprawia zawodnik jest tym, co wyróżnia podejście Michała do treningu. Także zasób ćwiczeń, jakie proponuje Michał, jak i ich kompleksowość, są warte zwrócenia uwagi.

                          Przygotowanie zawodnika w narciarstwie alpejskim jest niezwykle trudnym zadaniem ze względu na relatywną trudność i złożoność sportu. Zawodnik musi być jednocześnie silny i wytrzymały, nie tracąc jednak nic z dynamiki. Dodatkowe cechy konieczne w rozwoju alpejczyka to dobry balans, stabilizacja i pełna symetryczność motoryczna. Złożenie tych z pozoru przeciwstawnych cech i utrzymanie wszystkich na odpowiednio wysokim poziomie jest ogromnym wyzwaniem dla trenerów i zawodników alpejskich na całym globie.

                          Z tych powodów tak ważny jest dialog między sportowcami i trenerami, wzajemne zrozumienie celu i sposobu, wymiana zdań a nawet konfrontacja wizji i pomysłów a tak wyglada właśnie relacja trener - zawodnik w przypadku pracy z Michałem. We współpracy z trenerem Michałem odnalazłem także dużą otwartość i nieposkromioną chęć szukania nowych, lepszych dróg prowadzących do rozwoju zawodnika. Takie zgranie pozwala mi być pewnym, że to, co robię jest właściwą drogą; upewnia mnie to jako zawodnika, że jestem na dobrych torach i mogę spać spokojnie. Ponadto, dobre przygotowanie uwalnia mnie jako zawodnika, odciąża mnie psychicznie podczas treningu narciarskiego – wiem, że nic mi nie przeszkodzi w robieniu postępów na śniegu, wiem że jestem dobrze przygotowany fizycznie a ewentualne problemy z jazdą tkwią w technice narciarskiej i to na niej skoncentrowane jest wtedy moje skupienie.

                          Współpracę z trenerem Michałem Ficoniem uważam za niezwykle owocną, z przyszłościową wizją jeszcze lepszego rozwoju.

                          Agnieszka i Michał

                          Współpraca z MF oznacza jedno - Mega Formę na stoku, na boisku, czy też na rowerze. Współpracujemy razem od ponad półtora roku, kolano po dwukrotnej rekonstrukcji ACL nigdy nie miało się lepiej, a kręgosłup zapomniał co to jest praca przy komputerze. MF to rozległa wiedza merytoryczna, intuicja, pasja dla sportu i przede wszystkim ponad 100%-towe zaangażowanie w prowadzenie swoich podopiecznych.

                          Dziękujemy Michał!

                          Janek Tomanek

                          Treningi u Michała są jak wizyty u dobrego lekarza. Najpierw zostaniesz miło przywitany, a potem zaczyna się właściwa część. Lekarz przeprowadza wywiad, ale nie taki zwyczajny.

                          Ty zaczynasz ćwiczyć a Trener cię diagnozuje. Michał widzi, gdzie jesteś zmęczony, które mięśnie masz słabsze. I tak oto stawia diagnozę. Mówi dokładnie i tłumaczy, byś znał cel swoich ćwiczeń. To nie jest osoba, której powiesz, że chcesz przypakować łapę i on ci pokaże jak. Michał prędzej powie, że dojdziemy do tego kiedyś, ale najpierw trzeba poświęcić czas na inne sprawy by nie wyrządzić sobie szkody. Jak z lekami, ważne by skutki uboczne nie były gorsze niż lekarstwo. On dobrze wie co jest potrzebne dla sportowca by osiągnąć swój cel. Napotkałem na swojej drodze wielu trenerów, ale to Michał jako pierwszy nauczył mnie świadomie ćwiczyć. Świadomie znaczy ciężko, ale bezpiecznie. A na koniec wizyty lekarz daje Ci receptę, od Michała nie wyjdziesz bez „feedbacku”. Zadba o Ciebie od początku do końca.

                          Magda Nowicka

                          Przez całe życie jestem związana hobbistycznie z różnymi dyscyplinami sportu. W związku z tym miałam okazję brać udział w treningach związanych z poszczególnymi dyscyplinami m.in. pływanie, jazda konna, taniec towarzyski, narciarstwo, a nawet tai-chi czy joga. Uważam, że dopiero treningi motoryczne u Michała Ficonia (uczęszczam od 1.5 roku) pozwoliły mi poczuć się dobrze w „swojej skórze” i nabrać sportowej pewności co do możliwości mojego organizmu. Potwierdzają to tez wyniki w zawodach branżowych, w narciarstwie alpejskim gdzie osiągnięte czasy przejazdów są takie same jak koleżanek ponad dekadę młodszych ode mnie. Dlatego polecam treningi z Michałem nie tylko zawodnikom czy hobbistom, ale każdemu, kto lubi sport i chce go z radością i siłą uprawiać.

                          © 2020 MF Michał Ficoń